Ostatnio pojęcie bardzo modne i nagłaśniane. Spotkaliście się już z tym terminem? Jak się na to zapatrujecie? Uważacie, że to moda i prędzej czy później przeminie?
Jestem typem zbieracza-kolekcjonera. Do rzeczy mam stosunek emocjonalny. Przywiązuje się do nich bardzo szybko. Nie potrafię wyrzucać.
Chciałabym dojść do takiej równowagi bo sprzątanie tych bibelotów bywa uciążliwe.
Spotkalam sie z tym terminem na jednym z blogow. Jak najbardziej popieram mode na minimalizm. Nie lubie wielu szpargalow w domu. Nie mam problemu z wyrzucaniem rzeczy wiec tu nie pomoge. Moj Maz ma z tym problem ale stosuje sie do moich regul. W ramach rekompensaty dostal...garaz
Autorko, piszesz, że namiętnie wszystko kolekcjonujesz. Do niedawna mogłam to samo powiedzieć o sobie. Udało mi się z tym uporać. Razem z chłopakiem przejrzeliśmy WSZYSTKIE rzeczy - począwszy od książek, a kończąc na ubraniach/ rzeczach AGD itd. i bez sentymentu przydzieliliśmy rzecz x do jednej z dwóch kategorii:
Kategoria 1. Potrzebne
Kategoria 2. Kompletnie bezużyteczne/ zniszczone/ rzecz powielona.
Z rzeczy zgromadzonej w kategorii 2 zrobiłam wyprzedaż domową, część fantów wystawiłam na allegro. Tym sposobem zgromadziłam (bagatela) 2 000 zł.